I Turniej Sportów Walki pamięci Żołnierzy Wyklętych

Już niebawem, bo 21 lutego, w naszym grodzie potykać się będą na sportowych matach i ringach czciciele krzyża celtyckiego, radosnego wiatraczka, zwolennicy twórczości austriackiego pejzażysty oraz narodowcy odmian wszelakich. Aktualnie trwa przyjmowanie zgłoszeń. Wpisowe wynosi 20 złotych. W ramach opłaty startowej zawodnicy otrzymają pakiet startowy i gadżety. Co winno zawierać zgłoszenie ? Imię i nazwisko,…

Sparing i skok stulecia

Przy Królewieckiej rozegrały się sceny rodem z filmów akcji. Dodać trzeba, dla precyzji, iż chodzi o kino rodem z Bollywood. Oto pewien dżentelmen postanowił dokonać skoku swojego życia i sprywatyzował w Biedronce badziewie na kwotę 157 złotych. Następnie poczęstował porcją ulicznego boksu w postaci kuksańców i kujawiaków ochroniarza, który w trakcie potyczki złamał sobie palec….

Nowa grupa

Od 5 stycznia roku Pańskiego 2016 we wrocławskim Rio Grappling Club rusza grupa dla osób początkujących. Zajęcia skierowane są do osób, które nigdy nie miały do czynienia ze sztukami walki. Ich program zawiera elementy samoobrony oraz naukę podstawowych pozycji i dźwigni wykorzystywanych w walce. Osoby, które ukończyły te zajęcia – po około 2-3 miesiącach –…

To My Kibice

Zaraz po Świętach możecie udać się do punktów prasowych po jubileuszowy numer „TMK Plus”. W numerze : Arkusz okolicznościowych vlepek gratis. Obszerny reportaż – Panathinaikos-Olympiakos w obiektywie redakcyjnym. „Atmosfera była nerwowa już długo przed meczem, co w sumie jest normalne na derbach w Grecji. W wąskich uliczkach za trybuną „G13” doszło kilkukrotnie do obrzucania policji…

Telefon prosto z piekła

Otrzymaliśmy nietypowy telefon. Do naszej redakcji zadzwonił sam Lucyfer. Faktycznie wyświetlił się numer 666. Bez pośredników. Z pominięciem sekretariatu i drogi oficjalnej. Ze słuchawki zionęło siarką, a w tle dało się słyszeć jęki skazanych na wieczne potępienie. Pan Lucyfer prosił o przekazanie za pośrednictwem naszego portalu zaproszenia dla niejakiego księdza Rafała Kowalskiego z naszego grodu….

Teatr absurdu czyli miś z Krupówek oraz Franciszek z Mikstatu

Kolejny raz do naszego grodu przyjechał teatr absurdu spod znaku politycznej poprawności. Spektakl odbył się w okolicach Czajkowskiego i zgromadził zaledwie kilkunastu – jeżeli nie liczyć smutnych panów i pismaków – gapiów. Nie do końca wiadomo kto był reżyserem, ale sądząc po barwnych relacjach w Gówienku Wyborczym, które mają się do rzeczywistości jak przysłowiowa pięść…