Idą wybory

Idzie też pełną parą produkcja kiełbasy – tej z gatunku wyborczych. Niczym tresowane pudle na cyrkowej arenie tak i politycy na scenach pląsając rozdają domy, mieszkania, niskie podatki, darmową służbę zdrowia, darmowe szkolnictwo, wcześniejsze emerytury, dobra i szczęśliwość wszelaką.
Na szklanych ekranach niczym w klasyce hollywoodzkiego kina grozy, niczym na kultowym „Powrocie żywych trupów”, przewijają się zastępy politycznych nieboszczyków, politycznych bankrutów. Właśnie teraz, w tych wyborach upatrują oni swoich pięciu minut, swojej szansy na powrót z wysypiska historii do świata płynącego życiodajną dietą poselską.

Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw

Moglibyśmy długo, z ozdobnikami, ale można też lapidarnie, treściwie. Oto w wyborach z listy Prawa i Sprawiedliwości startuje niejaki Krzysztof Grzelczyk. Zuch ten lansuje się kręcąc przy wielu patriotycznych inicjatywach, wspierał akcje upamiętniające Pileckiego, bywał na spotkaniach dotyczących Żołnierzy Wyklętych, walczy o Polaków w ciężkiej sytuacji na Ukrainie…

Tymczasem my pamiętamy, że ten sam Krzysztof Grzelczyk, z tego samego Prawa i Sprawiedliwości – drzewiej, w roku 2007, a dokładniej po 21 marca, donosił do prokuratury na wrocławskich nacjonalistów po manifestacji przeciwko imigrantom. Wtedy to Krzyś Grzelczyk stał ramię w ramię z Franciszkiem z Mikstatu i ku uciesze Gazety Wyborczej łajali z jej łamów złych rasistów i faszystów.

Warto wspomnieć, że 21 marca 2007 roku wesoła czereda nacjonalistów, skinheadów, kibiców i wszelkiej maści łazików przemaszerowała trzykrotnie wokół Rynku niosąc transparenty „Biała Siła”, „Każdy Inny – Wszyscy Biali”, „Europa Dla Białych – Afryka Dla Hiv”. Na czele wesołej trupy kroczył dżentelmen niosący na prowizorycznej szubienicy kukłę Pana Murzyna Simona Mola – antyfaszysty roku 2003. Krzyczano „Wolna Polska bez Murzynów”, „Biała Siła”.

Tu cytat z Gazety Wyborczej :

grzelczyk

Portal Pardon :

grzelczyk2

Wirtualna Polska

grzelczyk3

prawda2