Flaszką w banię

W ręce Milicji wpadł dżentelmen rodem z Oławy, który będąc na wycieczce w naszym grodzie usiłował przy Grabiszyńskiej dokonać prywatyzacji portfela. Wraz z kompanem rzeczony zuch potrząsał wątłym ciałem przechodnia, a gdy te zabiegi nie pomagały w prywatyzacji – począł miarowo celować flaszką w czoło łupionego. W harcach przeszkodził przejeżdżający automobilem Milicjant.

Gość z Oławy pokrzepiony był, jak wykazały fachowe badania, napojami wyskokowymi.

Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw

Milicja Wrocław