Wieczorowe pląsy przy Kromera

Dwóch dżentelmenów przechadzając się urokliwymi okolicami Kromera poczuło nieodpartą chęć odwiedzenia jednego z pobliskich sklepów. Nie zniechęcił ich fakt, iż o 3 w nocy sklep był zamknięty. Poczęli więc stukać w szybkę wystawową kończynami dolnymi. Gdy operacja nie przyniosła oczekiwanego skutku jeden z zuchów rozpoczął berka po jezdni z przemykającymi automobilami – drugi zaś postanowił w tym czasie sprywatyzować znak drogowy. Kolekcjonerska sztuka nie udała się jednak, gdyż na miejscu pojawili się smutni panowie psując figlarzom wieczorowe pląsy.
Ponadnormatywną energię zuchów tłumaczyć należy faktem, iż obaj napojeni byli w sposób nadmierny napojami rozweselającymi.

Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw Wrocław Wroclaw

Milicja Wrocław