Zakaz Pedałowania

Jakiś czas temu grupa sfrustrowanych zwolenników wtykania parówki w kakao postanowiła upstrzyć jedną ze ścian przy Kluczborskiej tęczowymi bazgrołami. Ku uciesze zniewieściałych pismaków z Placu Solnego różowi terroryści namalowali okraszony tęczą, kiczowaty obrazek promujący to czego od wieków na naszych ziemiach nikt nie tolerował…

Już po kilku godzinach grupa artystów spod znaku krzyża celtyckiego ozdobiła ścianę swoimi hasłami Good Night Left Side oraz symbolami krzyży celtyckich. W trakcie prac zupełnym przypadkiem o ścianę rozbiło się kilka słoików z farbą zakrywając skutecznie tęczowy kicz.

Na Placu Solnym dało się słyszeć płacz zniewieściałych literatów. Oderwali się oni od swojego sushi i raz, dwa do akcji włączyli Milicję. Ta zatrzymała osobę podejrzewaną o artystyczny happening. Jak przystało, według najlepszych wzorców rodem z lat ’50 oskarżono artystę o szerzenie … faszyzmu.

Tymczasem jak się okazuje spółdzielnia mieszkaniowa ścianę zamalowała na najładniejszy kolor – biały oraz zadeklarowała, że więcej na ścianie propaganda spod znaku tęczy się nie pojawi.

Kończąc, warto pamiętać o losie prześladowanego artysty, który walczył o miejsce dla sztuki spod znaku krzyża celtyckiego w przestrzeni publicznej.

Good Night Left Side Wrocław